poniedziałek, 18 marca 2013

Jak grać w Second Life?

Wszystkim tym, którzy przekonani byli, że Second Life umarło na dobre, przytarto właśnie z lekka noska. Świeżutka strona o Second Life - zyj2razy.blogspot.com - pojawiła się online i ożywiła stygnące ciałka starych rezydentów (z piszącą te słowa włącznie, rzecz jasna). Chóralnie odezwały się gromkie głosy zza grobów, łącząc się we wspólnym westchnieniu "o rany, aż się chce zalogować..."

Inicjator projektu, Jacek Shuftan, wyjaśniał na forum secondlife.pl, że strona ma być odpowiedzią na typowe pytania nowo zarejestrowanych użytkowników. I faktycznie, tak też by sugerowały tytuły głównych działów: 
  • Jak grać w Second Life
  • Jak zarobić w Second Life
  • Co można robić w Second Life



No i pięknie. Były przecież czasy, kiedy każdy z rezydentów oddałby duszę za podobny poradnik i najpewniej połowa wkleiłaby sobie do niego link w profilu z komentarzem "zanim napiszesz IM..."

No właśnie, były. I jakoś dziwnie wtedy podobna idea się nie zrodziła. Przechadzali się tylko weterani dumnie, kwękając na te powtarzalne noobowskie zaczepki. 
Dlaczego zatem powstała teraz?
Jaki naprawdę był cel stworzenia tej stronki?

Może trochę sentymentalny. Bo jak widać łezki w oczkach tych od dawna już nieobecnych się zakręciły. (Swoją drogą, czyż to nie fascynujące, że nadal nasłuchują...?)
Na mnie też podziałało. Napisałam przecież posta! I nawet przeczyściłam komentarze ze spamu.
Może więc Jacek zwyczajnie za nami tęskni. I tyle.

A może chodzi bardziej o to, żeby ściągnąć do SL nowych.  Że zacytuję twórcę - "Zachęcam też do reklamowania tej strony wszędzie, gdzie się da - Polaków w SL nigdy za dużo :)"
Może o to idzie, że demograficznie polskie SL kuleje i wymaga rekrutów?

A może po prostu szef Podexa wie o czymś, o czym reszta nie wie i przygotowuje zaplecze do ochrony awatarów przed nową falą!
Czyż to by miłe nie było? :)

Prześlij komentarz

Obserwatorzy

UA-4213500-1