3/29/2009
⤷
Republika
/
SL PL
by
Uzi Boa

P rzedstawił mi ją wczoraj rano. Mówił o niej Cesarzowa. Ukłoniła mi się. “Jakież to urocze” pomyślałam. Przecież jeszcze chwila, a to ja będę miała kłaniać się jej. Jak ciężko oddaje się osiem miesięcy swojego życia? To miejsce na serwerze, na które loguję się i o które dbam od półtora roku. Przezabawne jak bardzo można się przywiązać do kawałka maszyny. Jakbym wysyłała dziecko w świat i jeszcze na dworcu wykrzykiwała coś w stronę odjeżdżającego pociągu - pamiętaj, że w rogu wyspy Tija ma swoje pudełko, że Krzysiek wygrał konkurs i powinien rozwiesić tabliczki z nazawmi alejek, że biblioteka Ayu..., że teatr Szerewpa...., że Desio i Eve..., że nie rozmawia się z nieznajomymi i myje ręce przed obiadem... A przecież to bez znaczenia, bo teraz ona decyduje, a zmiany polegają na tym, że nie jest już jak było. Pozostaje się cieszyć, że znalazł się ktoś, kto nie przerobi sima na mall albo osiedle mieszkaniowe, że komuś się chce pociągnąć Republikę. Niezwykle to cieszące, że żaden z mieszkań...