wtorek, 18 listopada 2008

Barbie Girls - gorące lale metaversu












To miał być żart. Najpoważniejszy człowiek w polskim SL opublikował na swoim blogu listę wirtualnych światów. Przyjrzałam się, przeanalizowałam i wybrałam. Plan był prosty - podziękować mu za nieoceniony wkład w moje życie, z pokerową twarzą opisać interfejs Barbie Girls i do końca życia wmawiać mu, że prawdziwy znawca wirtualnych światów powinien i tam mieć konto.
Nie udało się :(

Czysty przypadek i zbieg chaotycznych okoliczności sprawił, że w trakcie wycinania różowych screenów z lalkowego świata, moim oczom ukazał się pulpit Agnieszki Allstar (mniejsza o to, jak, ok?). Zamarłam. Sama nie wiem dlaczego, ale pisanie o różowym świecie dla małych dziewczynek jakoś nagle straciło urok oryginalności. Po co mi lalki, jak mam Agę i Lineczkę...
Sami zobaczcie.


Zwracam uwagę przede wszystkim na przepiękny pasek zadań. Oddanie Agi różowej sprawie ujęło mnie za serce, naprawdę. Jej się chciało zmienić kolor paska! Czy mi się wydaje, czy to wymaga zainstalowania jakiegoś nowego programu? Windows chyba nie ma pink wersji, prawda? 
Jestem oszołomiona. Zawsze jednakowo mnie zadziwia odkrycie, że inni ludzie na świecie nie są aż tak leniwi jak ja.
 
Co więcej, okazało się, że Adze marzy się zaróżowione Second Life. Zastanawiam się, jaki byłby popyt. Może dałoby się na tym zarobić?

Skoro już o pieniądzach mowa, w Barbie Girls byłam jakieś 10 minut i zdążyłam zarobić 100 Bucks. Sprawdziłam, sukienka kosztuje ok 40.
Jacek, jeśli czytasz, pomyśl o tym. Aga zrobi Ci różowe logo Podex banku.



Prześlij komentarz

Obserwatorzy

UA-4213500-1