wtorek, 25 listopada 2008

Zwidy poranne

W życiu każdego człowieka bywają takie noce, kiedy dochodzi do wniosku, że są na świecie rzeczy klawsze niż spanie. Poranki po nich przychodzące mają swój specyficzny klimat, którego nikt i nic nie powinno zakłócać. Dla dobra komunikacji. 
Złamanie tej zasady wystawia na poważną próbę kompetencje percepcyjne nieszczęsnego niewyspanego i silniej niż w normalnych okolicznościach każe wierzyć, że faktycznie gdzieś tam istnieje demon, który jakoś tam nas łudzi.

Mnie dziś to spotkało. Chyba. Nie wiem, bo może zwyczajnie mi się wydaje.
Dwa oszałamiające newsy RL-owe zostawie dla siebie. Będą jak znalazł, gdy postanowię założyć drugiego bloga. Do tego czasu zadowolę się telefonem do mamy. Ona się interesuje moim realem :) 
Z trzech wieści SL-owych jedną przemilczę, żeby nie zapeszyć (i tak się pewnie jutro wygadam :( ). Napiszę o dwóch, najbardziej irracjonalnych.

1.  Podex pojawił się na oficjalnej liście resellerów lindenów -> L$ Marketplace.
Rany, wierzyć się nie chce, że go w końcu tam zechcieli. Cóż za awans społeczny! Shuftan wkracza dumnie na wytęsknione salony Łęckich, omiatając powłóczystym spojrzeniem omdlewające z wrażenia Izy. Tylko patrzeć, jak zakładać zacznie spółkę do handlu ze Wschodem. Będzie nam teraz Jacyna jadał obiady z największymi pikselowego światka. Zostaje liczyć, że od czasu do czasu łaskawym okiem zerknie na starych subiektów.

I pomyśleć, że niemal zabierałam się za pisanie maila pocieszającego. Żeby się nie martwił, że ta lista to dla głupich, że nic nie znaczy, że i tak mu klienci ufają...
No cóż, teraz to już nie mamy wyjścia. Musimy ufać. Odgórnie. Linden Lab ręczy za niego i za jego lindeny.
Jeśli to mi się nie wydaje, to gratuluję Jacek.


2. Druga rzecz, która mi się dziś wydaje, jest jeszcze mniej prawdopodobna. Zupełna abstrakcja. Na portalu www.wiadomosci24.pl pojawił się artykuł o Polskiej Republice. Nie to jest jednak szokujące, ale to, co pod nim.

Anulka broni Republiki...
Czasy takie niepewne. Kryzys ekonomiczny, wojny, konflikty, Żydzi, masoni i geje walczą o przejęcie władzy. Człowiek musi mieć przecież jakieś pewniki w życiu na litość boską! Cały swój świat nabudowałam na dwóch prawdach niezmiennych - cogito ergo sum i Anulka Z. nigdy nie pochwali PR...
Mam nadzieję, że Anulka też miała za sobą nieprzespaną noc (czy coś w tym stylu) i tylko chwilowo niedomaga. 
Prześlij komentarz

Obserwatorzy

UA-4213500-1