poniedziałek, 25 maja 2009

Scottius Polke


Jako że zostałam ostatnio obdarowana tytułem bogini gejowskiej tolerancji, miałam w planach na wczorajszy wieczór paradę "OUT and PROUD" wspierającą dumnych homoseksualistów. Okazało się jednak, że bezpłodna przekora ze mnie ulatuje coś ostatnio, bo jakoś koniec końców wylądowałam u Portugalczyków, którzy otwierali sobie i ku swojej uciesze nową wystawę w
LX Gallery.

Scottius Polke, (chyba) świstak z fioletowym piórkiem wpiętym do kapelusza - bo on właśnie był gwiazdą wieczoru - jest artystą tworzącym przede wszystkim w RL. Przyszło mu jednak do głowy coś ciekawego. Zamiast wzorem kolegów pakować do Second Life JPEGi ze swoimi realowymi wyczynami, rekonstruuje dzieła in-world zupełnie od podstaw. Primy i particle sprawiają, że to, co oryginalnie było dwuwymiarowe, zyskuje dodatkowe D.
Na moich fotkach rzecz jasna tego nie widać, dlatego zapraszam do galerii. Efektu jego pracy kiepskim nazwać nie można, ale daruję sobie dywagacje. Liczę, że Hacintho zrobi to lepiej (przecież też artysta). Widziałam - był, kontemplował. Może więc się więc wnioskami podzieli. Zobaczymy.
Prześlij komentarz

Obserwatorzy

UA-4213500-1