środa, 29 października 2008

Elektroniczny mordulec - Kto się boi Agi Allstar?


No tego jeszcze nie mieliśmy. Nie po cichu, nie w tajemnicy, nie na IMach ani nie kopiowane w notkach. Oficjalnie, jawnie i na głos.
Agnieszka "masakratorka pikselowych sumień" Allstar najwyrażniej zrobiła sobie prezent na drugie urodziny (wszystkiego najlepszego szaleńcze) - otworzyła swój zasobnik z logami i wkleja perełeczki na różowe karteczki swojego bloga. Wystawia nas na ocenę publiczną.
Sprawa lekko kontrowersyjna, ponoć logi to rzecz święta. Z drugiej strony, prowokacja i dobry happening to skarb na wagę złota :)
Aga osiągnęła SL-owy wiek starczy i zapewne pogrążyła się w refleksji nad kondycją świata. Myślałam, że jej blog będzie pamiętnikiem z szalonych pikselowych imprez, pełen żarcików zrozumiałych tylko dla wtajemniczonych. Niespodzianka. Aga jest poważna. Zasiadła wygodnie przed monitorem i ustawiła reflektory na naszą głupotę i obłudę. Poleje się krew...

Może to i dobrze, może czas zastanowić się nad tym, co robimy i mówimy w SL. Może zbyt wiele osób za mocno wzięło sobie do serca anonimowość i brak konsekwencji w Internecie. Może czas, żeby Jacek publicznie przedstawił swoją teorię "przezroczystego człowieka".
A może trzeba zbiorowo zmutować Agę :)

Coż, ja mam czyste sumienie. Chyba... ;)

Prześlij komentarz

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *